Leczenie raka prostaty

 

Bardzo duża szansa wyleczenie jeśli zastosuje się odpowiednią metodę

Rak prostaty jest najczęstszym nowotworem złośliwym w Stanach Zjednoczonych oraz Europie Zachodniej. Mniejsza zapadalność w Polsce wynika z niedowykrywalności, spowodowanej niewydolnością polskiej urologii, brakiem badań przesiewowych i niższą świadomością zdrowotną społeczeństwa. W krajach zachodnich wyleczalność w przeciwieństwie do Polski jest bardzo wysoka, co wynika z wdrożenia nowoczesnych metod leczenia z prostatektomią asystowaną robotem da Vinci (RARP) na czele. RARP jest metodą z wyboru (udział w rynku powyżej 80%) w przypadku zdiagnozowania raka prostaty w krajach o najwyższej wyleczalności takich jak USA czy Szwecja.

Wybór metody leczenia

 

Niedowykrywalność raka prostaty w Polsce jest jak wspomniano wcześniej efektem niewydolności polskiej służby zdrowia. Zaś wybór metody leczenia powinien być decyzją pacjenta w oparciu o wiedze przekazaną mu przez lekarza prowadzącego. Warunkiem skorzystania z danej opcji leczenie jest przede wszystkim świadomość jej istnienia oraz rzetelna informacja o wadach i zaletach danej metody. Metodą z wyboru, oferującą najskuteczniejsze usunięcie raka prostaty u pacjentów których przewidywalny czas dalszego przeżycia wynosi co najmniej 10 lat to radykalne usunięcie prostaty. W dalszej kolejności znajduje się radioterapia a na końcu inne, w tym eksperymentalne metody leczenia.

  • Chirurgia radykalna (złoty standard leczenia raka prostaty)
  • Otwarta prostatektomia (RRP/PRP)
  • Prostatektomia laparoskopowa (LRP)
  • PROSTATEKTOMIA ASYSTOWANA ROBOTEM da Vinci (RARP)
  • Radioterapia (napromienianie prostaty promieniowaniem jonizującym
  • Hormonoterapia (stosowana w dalszych stadiach choroby, gdy pojawiają się przerzuty)
  • HIFU metoda eksperymentalna oparta o fale ultradźwiękowe (USG),  Dr Salwa jest certyfikowanym użytkownikiem Focal One – urządzenia najnowszej generacji
  • Nano Knife – bardzo eksperymentalna metoda oparta o próbę leczenia raka prądem elektrycznym
  • Leczenie paliatywne – łagodzenie objawów u nieuleczalnych pacjentów

 

Dawniej skalpel i laparoskop

Warto się badać, gdyż sięgając po nowoczesne narzędzie w doświadczonych rękach chorobę udaje się w ogromnej większości przypadków wyleczyć. Złotym standardem leczenia raka prostaty jest operacyjne usunięcie tego niewielkiego gruczołu. W roku 1885 wykonano pierwszą operację metodą otwartą, a więc za pomocą skalpela. Od tego czasu umiejętności chirurgów znacznie się poprawiły, jednak ograniczenia narzędz”i takich jak skalpel czy haki kaleczące delikatne tkanki pozostały i nadal są to operacje bardzo krwawe i obarczone ogromnym ryzykiem uciążliwych dla jakości życia komplikacji. Częstość zaburzeń seksualnych sięga 100% a nietrzymania moczu 30%.

Nieco młodszą i mniej krwawą metodą jest święcąca swoje triumfy w latach 90. laparoskopia. Postęp technologiczny sprowadza się tutaj do umieszczenia tych samych narzędzi tnących i chwytających na długich sztywnych wysięgnikach (jak na szczudłach) co pozwala na wprowadzenie ich przez małe otwory w brzuchy zamiast dokonywać dużego cięcia skóry. Ograniczeniem metody jest proste instrumentarium (długie, sztywne wysięgniki), które zmusza lekarza do pracy w nienaturalnej, powyginanej pozycji z daleko wyciągniętymi rękoma, krzyżującymi się i kolidującymi z lekarzem asystującym. Prowadzi to z jednej strony do szybkiego zmęczenia operatora i pogorszenia i tak mocno ograniczonej dokładności. Laparoskopista próbuje z odległości ponad metra oszczędzająco zoperować struktury wielkości ułamka milimetra. Te ograniczenia metody i jej wysoka trudność techniczna przekładają się na jedynie niewiele lepsze wyniki trzymania moczu i erekcji. Niewątpliwą przewagą w stosunku do metody otwartej jest dużo mniejsza utrata krwi.

Technologia, która przyniosła przełomową poprawę wyników leczenia

Prawdziwą rewolucję i zmianę dogmatu leczenia przyniosło wprowadzenie robotów chirurgicznych da Vinci. Pionierem i propagatorem tej amerykańskiej technologii w Europie była Klinika Urologii w Gronau, w której Ordynatorem jest doktor Paweł Salwa. Gronau jest najbardziej doświadczonym ośrodkiem w Europie a doktor Salwa jednym z dwóch Proctorów, tj. swego rodzaju nauczycieli, którzy standardy niemiecki z powodzeniem przenoszą do innych klinik w całej Europie a w także w Polsce.

Laparoskopia – proste instrumentarium, niska ergonomia

Nowoczesna sala operacyjna da Vinci

Leczenie operacyjne

W Polsce wykonuje się relatywnie niewiele operacji, co wynika z niedostępności do nowoczesnych metod operacyjnych. Lekarze niechętnie kierują pacjentów na bardzo okaleczające (nietrzymanie moczu, impotencja) operacje otwarte lub laparoskopowe a do metod skutecznych i bezpiecznych nie mają dostępu, dlatego skłaniają się do metod takich jak hormonoterapia, która niestety nie leczy raka.

Zbyt niska i późna wykrywalność raka prostaty połączona z przestarzałymi metodami leczenia powoduje, że wg. badań opublikowanym w najbardziej prestiżowym czasopiśmie medycznym The Lancet (Vol 385, March 14, 2015):

  • Wyleczalność raka prostaty w Polsce wynosi 54,3 – 74,1 %
  • Wyleczalność raka prostaty w USA (ponad 80% udział RARP) wynosi 93,2 – 97,2 %

Najważniejszy jest operator

Na wynik onkologiczny i funkcjonalny operacji prostaty ma wpływ wiele czynników takich jak:

  • Operator przeprowadzający operacje, jego doświadczenie, tj. ilość wykonanych operacji, jego indywidualne zdolności czy wiek, który ma wpływ na czas reakcji, drżenie rąk czy koordynację oko-ręka
  • narzędzie którym operacja zostanie wykonana ( skalpel, proste narzędzia laparoskopowe czy nowoczesny robot)
  • zaawansowanie choroby
  • wiek, waga i choroby towarzyszące pacjenta

 

Niewątpliwie najważniejszym elementem tego równania, na który pacjent ma wpływ jest wybór operatora. W chwili wykonania operacji nie mamy już wpływu na zaawansowanie choroby czy wiek.

Doskonałe wyniki operacji zaczynają się od wyboru doskonałego operatora

Najważniejsze aby sprawdzić ile dany chirurg wykonał w swoim życiu operacji a także ile takich operacji wykonuje rocznie. Operacja prostaty to 3 godzinny zabieg wymagający maksymalnego skupienia. Rezultat operacji ściśle zależy od wprawy chirurga w jej wykonywaniu. Należy pamiętać, że robot da Vinci jest doskonałym narzędziem, ale jest jedynie narzędziem, które trzeba potrafić wykorzystać. Jest to narzędzie bardzo zaawansowane, którego pełnie możliwości można uzyskać po przeprowadzeniu kilkuset zabiegów. Ukuto porównanie robota do bolidu Formuły 1. Większość ludzi potrafi prowadzić samochód, jednak po objęciu sterów bolidu osiągnęłaby fatalne wyniki w porównaniu do zawodowych kierowców, mimo, że kierowaliby świetną maszyną. Podobnie jest z robotami da Vinci, za sterami którego może zasiąść dowolny urolog, jednak bez odpowiedniego wyszkolenia i doświadczenia, będzie „łapał pobocze” i wynik operacji będzie daleki od zamierzonego.

Metoda da Vinci vs. Metoda otwarta i laparoskopowa

 

Wniosków na temat przewagi jednej metody nad drugą nie należy wyciągać na podstawie pojedynczych obserwacji a raczej na setkach lub tysiącach kolejno zoperowanych pacjentach. Stąd wzięła się Medycyna Oparta na Faktach (ang. Evidence based Medicine, EBM). Wyniki takich analiz są publikowane w najbardziej prestiżowych czasopismach medycznych (European Urology, aktualnie najbardziej poczytne czasopismo urologiczne na świecie) i są dostępne dla każdego pacjenta. Te dane potwierdzają codzienne obserwacje doktora Salwa, tj., że metoda da Vinci w rękach doświadczonego operatora oferuje:

  • doskonałe wyniki onkologiczne z tendencją do przewagi nad metodami starszymi (European Urology 62, 382-404)
  • wyższy odsetek pacjentów z pełnym trzymaniem moczu oraz szybszy powrót do pełnej kontynencji (OR 1,5 do 2,4 krotnie lepsze w przypadku robota da Vinci) (European Urology 62, 405-417)
  • wyższy odsetek pacjentów z zachowaną erekcją oraz szybszy powrót erekcji (OR 1,8 do 2,8 krotnie wyższe w przypadku robota da Vinci) ( European Urology 62, 418-430)
  • Niemal dwukrotnie mniej komplikacji, 8 krotnie mniej zgonów, mniejszą utratę krwi i 15 krotnie mniej transfuzji, krótszy pobyt w szpitalu i krótsze cewnikowanie (Liu et al., Journal of Urology 2013, badanie oparte na ponad 5000 pacjentów
  • niewydolność zespolenia pęcherzowo-cewkowego (anastomoza) jest również wielokrotnie niższa po operacji robotem niż po operacji otwartej:
  • w przypadku robota nieszczelność 3. dnia po operacji obserwowano u 1,4 %1 pacjentów a po operacji otwartej 8 (ósmego!) dnia po operacji nieszczelność u 78% pacjentów2

 

A jakie są konsekwencje takiej nieszczelności? Po pierwsze po zabiegu otwartym pacjent nosi cewnik kilka tygodni, po da Vinci w 98% ok. 3 dni. Ma to ogromny wpływ na jakość życia po operacji. Niewydolność zespolenia ma w konsekwencji powstanie zwężeń w cewce, co oznacza osłabienia strumienia moczu, zaleganie moczu w pęcherzu, nawracające infekcje a następnie konieczność ponownej operacji.

 

  1. Robotic Urologic Surgery. Vipul R. Patel. Springer-Verlag London Limited 2012, ISBN 978-1-84882-799-8.
  2. All you need to know about urethrovesical anastomotic urinary leakage following radical prostatectomy. Tyritzis et al. J Urol. 2012 Aug;188(2):369-76. doi: 10.1016/j.juro.2012.03.126. Epub 2012 Jun 13. Review
Share This

Pozostając na stronie, zgadzasz się na użycie plików cookies. Więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close